Przejdź do treści
Budujemy zamki, mosty – zabawy konstrukcyjne w wieku przedszkolnym

Budujemy zamki, mosty – zabawy konstrukcyjne w wieku przedszkolnym

Dzieci w wieku 3 lat, kiedy zaczynają swoją przygodę z przedszkolem, przeżywają wręcz prawdziwą fascynację zabawami klockami. Zaczynają budować coraz to wyższe i bardziej skomplikowane konstrukcje, zaczyna pojawiać się planowanie oraz bardziej złożony proces wymyślania tego, co chcą stworzyć. To doskonały czas na doskonalenie i rozwijanie już bardziej precyzyjnych zdolności manualnych.

Z czasem maluchy zaczynają budować nie tylko w pionie, ale również w poziomie, tym samym ucząc się orientacji przestrzennej oraz precyzji, rozwijając wyobraźnię przestrzenną oraz logiczne myślenie. Dzieci uczą się zależności przestrzennych oraz nowych pojęć z nimi związanych jak: „góra”, „dół” , „z tyłu”, „z przodu”, „na”, „pod” oraz „wewnątrz” i „na zewnątrz”.

Dodatkowo budowanie naprawdę złożonych i dużych konstrukcji świetnie ćwiczy zmysł równowagi i dotyku, usprawnia koordynację ruchową.

Wspólne zabawy początkowo równoległe, z czasem zamieniają się w zespołowe, dzięki którym dzieci uczą się współdziałania i realizowania wspólnego planu, bo przecież inaczej wymyślona budowla niepowstanie.

Takie grupowe budowanie np.: miasta czy torów wyścigowych pozytywnie wpływa na rozwój umiejętności nawiązywania kontaktów wzbogaca słownictwo oraz wiedzę o świecie, a także kształtuje poczucie zadowolenia z relacji z rówieśnikami, a tym samym osiągnięcie zamierzonego celu podnosi samooceną oraz poczucie własnej wartości.

Jednak najważniejsze jest to, że dzięki tym prostym zabawkom dzieci rozwijają wyobraźnię, kreatywność oraz inwencję dzieci, ponieważ ich twórcze działanie nie jest niczym ograniczone. Dzieci w tym wieku, zaczynają budować wymyślone budowle odbiegając od schematów.

Dodatkowo, aby powstała jakaś budowla dziecko musi włożyć w to wiele wysiłku, dzięki czemu uczy się cierpliwości i dążenia do celu. Dlatego zabawy konstrukcyjne to dobra lekcja koncentracji i wytrwałości.

Komentarze

Dodaj komentarz
Anna Molska

Zgadzam się w 100% z artykułem. Od jakiegoś czasu klocki są nieodłącznym punktem zabaw w ciągu dnia mojego synka. Budowanie sprawia mu mega frajdę, pobudza wyobraźnię,usprawnia rączki. Łączenie kolejnych elementów to dla niego super zabawa a ja z przyjemnością obserwuję jak pozytywnie wpływa na jego rozwój.

Dorota Świętek

mój syn ma nie całe 5 miesięcy a już posiada dużą serię drewnianych kolejek tylko muszą poczekać aż będzie większy

Ania Gondek

dokładnie pamiętam dawniej klocki siedziały i kurzyły się na półce. Odkąd syn poszedł do przedszkola robi z nich przeróżne budowle.

Ania Kowalska

Drewniane tory to u nas hit odkąd syn skończył 3 latka, już ponad rok nie ma dnia, żeby się nie bawił torami, uwielbia budować różne konstrukcje, lubi sam decydować, gdzie pojedzie jaki pociąg, nie lubi pociągów napędzanych bateriami.

Anna Bier

Każde dziecko powinno mieć w swoim zapleczu klocki. Nie znam dziecka które nie lubi budować, tworzyć czegoś własnego. Niezwykle pomaga to w budowaniu własnej wartości.

Skomentuj artykuł:

Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone *

Naciskając przycisk "Skomentuj" akceptujesz Regulamin serwisu.

Polecamy do przeczytania