Przejdź do treści
Jak nauczyć dziecko chodzić po schodach? Nowe wyzwanie w życiu malucha

Jak nauczyć dziecko chodzić po schodach? Nowe wyzwanie w życiu malucha

Okres od 18 miesiąca życia to dla dziecka prawdziwy krok milowy w poznawaniu świata. W tym czasie maluchy zazwyczaj potrafią już chodzić, a nawet zaczynają biegać. Samodzielne sięganie po klocki z pudełka albo misia z szafki również nie stanowi już dla nich problemu. Czas zatem, aby zmierzyć się z prawdziwym wyzwaniem – schodami!

Dlaczego to takie ważne?

Potrafiące już chodzić dziecko chce wykonywać wszystkie czynności tak samo jak dorośli. Nic zatem dziwnego, że chciałoby również samodzielnie pokonywać schody. Jednak maluch napotyka na swojej drodze różne przeszkody w postaci barierek, bramek albo zasuwek. Aby mogło korzystać ze schodów bezpiecznie, musimy je tego najpierw nauczyć.

Jak nauczyć dziecko chodzić po schodach?

Dziecko, ucząc się skakać, biegać, wspinać po drabince czy też chodzić po schodach, powinno znajdować się pod czujnym okiem rodzica, który zapewni mu bezpieczeństwo. Treningi najlepiej zacząć od niższych schodów, które są lepiej wyprofilowane, mają niższe stopnie, a także barierki, które maluch może chwycić w rączkę i się przytrzymać, gdy straci równowagę. Z czasem – a więc kiedy brzdąc opanuje naukę chodzenia po niższych schodkach – warto przenieść się na coraz trudniejsze stopnie. Kiedy dziecko przyswoi już koordynację wzrokowo-ruchową na schodach, będzie mogło coraz sprawniej się po nich wspinać. Należy jednak pamiętać, że pod żadnym pozorem nie wolno zostawiać malucha samego na schodach – wszystkie próby powinny odbywać się pod czujnym okiem rodzica.

Wchodzenie wydaje się łatwe – dziecko pokonuje schody na czworakach. Należy jednak pilnować, by maluszek nie wychylał się zbytnio do tyłu. Gdy zacznie spadać, nie łapmy go od razu, tylko jeden stopień niżej. Dziecko nauczy się wówczas czym może grozić nieuważne pokonywanie stopni.

Trudność zaczyna się przy schodzeniu. Są dwie techniki nauki – przodem i tyłem (jednak bardziej popularna jest ta druga). Na początku, gdy brzdąc zbliża się do schodów z zamiarem zejścia, ustawiamy go do nich tyłem. Najpierw powinny schodzić nóżki, potem dopiero rączki (czyli tak samo jak w przypadku zejścia po drabinie). Najlepiej, by maluszek nauczył się schodzić blisko ściany, która może służyć także za podparcie.

Trening nowych umiejętności

Samodzielne chodzenie po schodach rozwija budzące się właśnie u dziecka poczucie własnej wartości. Jest także doskonałym treningiem przed samodzielnymi harcami na placu zabaw, gdzie maluch spotka swoich rówieśników, z którymi będzie się porównywał. Wchodzenie i schodzenie ze schodów pozwala również dziecku opanować zmysł równowagi oraz koordynację wzrokowo-ruchową.

Komentarze

Dodaj komentarz
Ewelina Pikula

Córeczka jeszcze nie chodzi oo schodach, zaczyna dopiero chodzic wiec wszystko przed nami

Angelika Brydniak

Stoliczek edukacyjny super sprawa. Córeczka bardzo go lubi. Odpinane nóżki sprawiają, że można go przenieść bez problemu i dziecko może kontynuować zabawkę nawet w łóżeczku�

Magdalena Seweryn

moje dzieci zaczynając przygodę z chodzeniem po schodach zaczęły od stawiania nóg naprzemiennie a zazwyczaj zaczynają krokiem dostawnym. Myslę, że zabawki wspierające aktywność są cenne ponieważ umożliwiają wyrobienie umiejętności precyzyjnego stawiania kroków i utrzymania równowagi.

Anna Zaręba

Mój synek zaczął chodzić od niedawna. Najpierw chciał pokonać schody na raz, ale z czasem zrozumiał, że jest to niemożliwe. Zaczął stąpać schodek po schodku, dostawiajac nóżkę do nóżki. Stoliczek to świetna zabawa. Mój maluch potrafi stać, chodzić wokół niego przez długi czas. Uwielbia go!

Anna Bier

Kocham momenty w których dzieci uczą się czegoś nowego a później słyszę: siama, siama� z jednej strony matczyne serce troszkę boli że to już ostatni raz kiedy np. mogliśmy pokroić kotlecika czy założyć czapkę, buty, wykąpać. A z drugiej strony widać wtedy po minie dziecka jakie jest z siebie dumne i zdeterminowane. Nauka chodzenia po schodach przebiegała u nas bardzo sprawnie, mieszkamy w bloku więc każdego dnia pokonuje sporą ilość schodów. Córka jest bardzo ruchliwa, skacze, biega i z przeszkodami i schodami radzi sobie świetnie. Polecam ćwiczenie równowagi na placach zabaw gdzie też można trafić na schodki. Trzeba też dać dziecku trochę zaufania i w odpowiednim czasie pozwolić samemu na wchodzenie po schodach. W ten sposób dziecko buduje swoją wiarę w sizbie a to jest niezwykle ważne.

Skomentuj artykuł:

Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone *

Naciskając przycisk "Skomentuj" akceptujesz Regulamin serwisu.

Polecamy do przeczytania

Jakie zabawki do wody dla dzieci wybrać?