Przejdź do treści
Chodzenie po schodach – Nowe wyzwanie w życiu dziecka

Chodzenie po schodach – Nowe wyzwanie w życiu dziecka

Okres od 18 miesiąca życia to dla dziecka to prawdziwy krok milowy w poznawaniu świata. W tym czasie maluchy zazwyczaj potrafią już chodzić, a nawet zaczynają biegać. Samodzielne sięgnięcie sobie klocków z pudełka, albo misia z szafki już nie stanowi dla nich problemu, czas zatem aby zmierzyć się z prawdziwym wyzwaniem – schodami.

Dlaczego to takie ważne?

Dziecko, które potrafi już chodzić chce wykonywać wszystkie czynności tak samo jak rodzice. Nic zatem dziwnego, że chciałoby również samodzielnie pokonywać schody. Maluch napotyka na swojej drodze jednak różne przeszkody, w postaci barierek, bramek, albo zasuwek. Aby mogło używać schodów bezpiecznie, musimy je tego nauczyć.

Trzeba zadbać o bezpieczeństwo

Dziecko ucząc się skakać, biegać, wspinać po drabince albo chodzić po schodach, powinno znajdować się pod czujnym okiem rodzica, który zapewni mu bezpieczeństwo. Warto zacząć treningi od niższych schodków, które są lepiej wyprofilowane, maja niższe stopnie i barierki, które maluch może chwycić w rączkę i się przytrzymać. Z czasem warto przenieść się na coraz trudniejsze stopnie. Kiedy dziecko opanuje już koordynację wzrokowo-ruchową na schodach będzie mogło coraz sprawniej się po nich wspinać. Należy jednak pamiętać, że nie wolno zostawiać malucha samego na schodach, wszystkie próby powinny odbywać się pod czujnym okiem rodzica.

Trening nowych umiejętności

Samodzielne chodzenie po schodach rozwija budzące się właśnie u dziecka poczucie własnej wartości. Jest także doskonałym treningiem przed samodzielnymi igraszkami na placu zabaw, gdzie maluch spotka swoich rówieśników, z którymi będzie się porównywał. Wchodzenie i schodzenie ze schodów pozwala również dziecku opanować zmysł równowagi oraz koordynację wzrokowo-ruchową.

Komentarze

Dodaj komentarz
Ewelina Pikula

Córeczka jeszcze nie chodzi oo schodach, zaczyna dopiero chodzic wiec wszystko przed nami

Angelika Brydniak

Stoliczek edukacyjny super sprawa. Córeczka bardzo go lubi. Odpinane nóżki sprawiają, że można go przenieść bez problemu i dziecko może kontynuować zabawkę nawet w łóżeczku�

Magdalena Seweryn

moje dzieci zaczynając przygodę z chodzeniem po schodach zaczęły od stawiania nóg naprzemiennie a zazwyczaj zaczynają krokiem dostawnym. Myslę, że zabawki wspierające aktywność są cenne ponieważ umożliwiają wyrobienie umiejętności precyzyjnego stawiania kroków i utrzymania równowagi.

Anna Zaręba

Mój synek zaczął chodzić od niedawna. Najpierw chciał pokonać schody na raz, ale z czasem zrozumiał, że jest to niemożliwe. Zaczął stąpać schodek po schodku, dostawiajac nóżkę do nóżki. Stoliczek to świetna zabawa. Mój maluch potrafi stać, chodzić wokół niego przez długi czas. Uwielbia go!

Anna Bier

Kocham momenty w których dzieci uczą się czegoś nowego a później słyszę: siama, siama� z jednej strony matczyne serce troszkę boli że to już ostatni raz kiedy np. mogliśmy pokroić kotlecika czy założyć czapkę, buty, wykąpać. A z drugiej strony widać wtedy po minie dziecka jakie jest z siebie dumne i zdeterminowane. Nauka chodzenia po schodach przebiegała u nas bardzo sprawnie, mieszkamy w bloku więc każdego dnia pokonuje sporą ilość schodów. Córka jest bardzo ruchliwa, skacze, biega i z przeszkodami i schodami radzi sobie świetnie. Polecam ćwiczenie równowagi na placach zabaw gdzie też można trafić na schodki. Trzeba też dać dziecku trochę zaufania i w odpowiednim czasie pozwolić samemu na wchodzenie po schodach. W ten sposób dziecko buduje swoją wiarę w sizbie a to jest niezwykle ważne.

Skomentuj artykuł:

Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone *

Naciskając przycisk "Skomentuj" akceptujesz Regulamin serwisu.

Polecamy do przeczytania