Przejdź do treści
Nauka siadania – Czyli świat dziecka widziany z innej perspektywy

Nauka siadania – Czyli świat dziecka widziany z innej perspektywy

Przez pierwsze tygodnie życia dziecka, maluch ogląda świat na leżąco. Czasem na pleckach, czasem na brzuszku, ale zawsze w pozycji poziomej. Cóż to dla niego za nowość, kiedy pewnego dnia okazuje się, że jego kościec i mięśnie są już na tyle stabilne, aby rozpocząć samodzielne próby siadania.

Kiedy dziecko jest gotowe, aby rozpocząć naukę siadania?

Dziecko w wieku 6 miesięcy zaczyna pełzać, a następnie siadać i utrzymywać samodzielnie pozycje siedzącą. Zazwyczaj jest do tego gotowe w wieku 9 miesięcy. Niedługo później maluch zaczyna podejmować próby samodzielnego wstawania. Warto pamiętać, że dziecko samo da sygnał rodzicom, że już nadszedł właściwy moment na naukę siadania. Kiedy tylko okaże się, że maluch jest w stanie sam podeprzeć się na łokciach podczas leżenia na brzuszku i unieść główkę do góry, to znaczy, że jego mięśnie są już na tyle silne, aby za chwilę rozpocząć próby samodzielnego siadania.

Czym nie należy się przejmować?

Każde dziecko zaczyna siadać w indywidualnym, najlepszym dla niego momencie. Aby mogło to zrobić musi mieć odpowiednio ukształtowany kościec i mięśnie. Najpóźniej u dzieci rozwijają się mięśnie brzucha, dlatego nie należy się martwić, kiedy dziecko potrafi samodzielnie utrzymać się w pozycji siedzącej, ale potrzebuje pomocy, aby ją przyjąć. Maluch z całą pewnością opanuje tę sztukę w przeciągu kilku tygodni.

Nauka przez zabawę

Oglądanie świata z siedzącej perspektywy to dla malucha całkiem spore wyzwanie, ponieważ opanowanie tej umiejętności przyniesie bardzo dużo zmian w jego dotychczasowym życiu. Dlatego bardzo ważne jest, aby zachęcać dziecko do tej aktywności, jednak nie wykonywać jej za nie. Podnoszenie dziecka za rączki, albo opatulanie poduszkami, żeby się nie przewróciło może spowodować powstanie wad postawy u dziecka, które z czasem samo posiądzie tę cenną umiejętność. Dzięki wspólnej nauce siadania dziecko rozwija umiejętności psychoruchowe, dlatego ważne, aby rodzic towarzyszył mu w mądry sposób w tak ważnej dla niego chwili.

Komentarze

Dodaj komentarz
Justyna Dzbik

Chodzik, pchacz – wspaniala zabawka 🙂 Warto zakupić ją już w okresie wcześniejszym, gdy dziecko próbuje siadać. Wtedy ćwicząc tę czynność, mój synek wyciągał ręce jak najwyżej do zabawek na panelu pchacza, z kazdymr dniem co raz wyżej, aż w końcu usiadł. Teraz służy mu do nauki chodzenia 🙂

Ewelina Pikula

Dzieci bardzo szybko chca usiasc, to dla nich nowosc. Jednakze musza to zrobic same, nie mozna ich do niczego zmuszac

Edyta Filipiak

My cały czas czekamy aż nasze Maleństwo zacznie naukę siadania, aczkolwiek czekamy cierpliwie, nie ponaglając jej. Jedyne na co mamusia sobie od czasu do czasu pozwala to chwycenie dzieciątka za rączki i zbadanie czy wyraża chęć podnoszenia się.

Katarzyna Woźniak-Gdak

Grunt to cierpliwość i pozwolenie dziecku na indywidualny rozwój. To że dziecko koleżanki jest w tym samym wieku co nasze i siedzi a nasze jeszcze nie, nie znaczy że musimy na siłę nasze sadzać ale znaczy ze nasze jest jeszcze na to nie gotowe. Możemy pomóc naszemu dziecku w rozwoju poprzez ćwiczenia związane z zabawą. Można często kłaść dziecko na brzuszku i kłaść przed nim zabawkę aby ćwiczyło sobie mięśnie. Zachęcajmy a nie sadzamy na siłę bo możemy tym zaszkodzić maluszkowi.

Ania Gondek

Umiejętność siadania, czyli samodzielne uniesienie ciała do pozycji siedzącej, pojawia się w schemacie rozwoju dziecka około siódmego/ ósmego – dziewiątego miesiąca życia, po opanowaniu przewrotów z brzuszka na plecki i z plecków na brzuszek, przed umiejętnością stawania, mniej więcej w czasie, gdy dziecko zaczyna raczkować. Jednak nie są to sztywne ramy, każde dziecko ma swój „program rozwoju” zależny od genów, wagi, wzrostu, napięcia mięśniowego czy temperamentu. Siedzenie, czyli utrzymywanie przez dziecko pozycji siedzącej, gdy się je posadzi (czego nie polecamy) lub gdy dziecko samo się do tej pozycji podciągnie przy szczebelkach łóżka czy rękach rodzica, pojawia się wcześniej – od około szóstego miesiąca.

Barbara Augustajtys

moja Lenka ma 7,5 miesiąca i zaczyna sama już wstawać przy meblach. nie wiem czy to nie za szybko? zastanawiamy się właśnie z mężem nad kupienia jej takiego chodzika, polecacie, czy macie jakieś zastrzeżenia?

Jarek Dłubak

wiele jest zabawek zachęcających dzieci do podjęcia tego wyzwania

Anna Bier

Siadanie, chodzenie, mówienie dziecko nabywa tyle umiejętności. Wszystko jest nowe i ciekawe, uwielbiam wspominać te chwile. Najważniejsze jest aby rodzic do swojego dziecka podchodził indywidualnie, NIGDY nie można porównywać swojego dziecka do dziecka np. koleżanki. Początkowo nie możemy się doczekać nowych osiągnięć ale one przyjdą, przyspieszenie nic nie da. Możemy dziecko motywować zabawkami i zachęcać do aktywności. Cieszyć się z małych rzeczy �

Skomentuj artykuł:

Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone *

Naciskając przycisk "Skomentuj" akceptujesz Regulamin serwisu.

Polecamy do przeczytania