Przejdź do treści
Czym zastąpić cukier w diecie dziecka?

Czym zastąpić cukier w diecie dziecka?

Wbrew temu, co wmawiano mieszkańcom naszego kraju za pomocą chwytliwego sloganu reklamowego Melchiora Wańkowicza, cukier wcale nie krzepi. Hasło zyskało sławę w pierwszej połowie XX wieku i przez wiele lat było uznawane za prawdę. Cukier z buraków cukrowych, czyli ten powszechnie używany w przemyśle spożywczym i w domach, nie ma żadnej wartości odżywczej. Przyczynia się do rozwoju nadwagi, próchnicy, a nawet powoduje nadpobudliwość. A jednak dzieci (i nie tylko!) uwielbiają słodki smak. Na szczęście my podpowiadamy, czym zastąpić cukier w diecie dziecka.

Czemu warto ograniczyć dziecku słodycze?

Jedzenie produktów z cukrem – od jogurtów i napojów przez płatki śniadaniowe po czekolady i cukierki – sprzyja cukrzycy, otyłości, a także niedoborom mineralnym i awitaminozie. Dzieci, które jedzą dużo cukru, mają niską odporność organizmu, często dochodzi u nich do infekcji bakteryjnych, wirusowych i grzybiczych. Lekarze podejrzewają, że dieta bogata w cukry proste sprzyja alergii oraz astmie. Zdecydowanie nie jest wskazana dzieciom z zaburzeniami układu nerwowego, np. z ADHD czy autyzmem. Maluchy, które codziennie jedzą słodkości, mają problemy z układem trawiennym, ubytki w zębach, a także częściej niż inne cierpią na choroby związane z obecnością w ich ciele pasożytów.

Zalety jedzenia cukru? Brak jakichkolwiek. Przekonanie, że czekolada daje szczęście również jest błędne. Wykazano, że – owszem – posiada substancje wpływające na nastrój, jednak jest ich tak niewiele, że nie jest możliwe, by wprawiła nas w radość. Wielu ludzi jednak odczuwa przyjemność po zjedzeniu słodyczy – nic dziwnego, słodkie jest dobre i nasz mózg kojarzy to  przyjemnością. Dlatego tak łatwo można uzależnić się od cukru

Zdrowe żywienie w domu

Dzieci, które przyzwyczaiły się do tego, że codziennie (lub niemal codziennie) sięgają po coś słodkiego, bardzo trudno jest odzwyczaić od cukierków, lodów czy ciastek. Warto jednak wpajać im wiadomości związane ze zdrowym żywieniem.

Najprzystępniejszym sposobem – jak można się łatwo domyślić – jest zabawa. Zabawki przypominające produkty AGD (np. kuchenka, toster, garnek, patelnia) świetnie nadadzą się do wspólnej zabawy także z rodzicami. Będzie to dobra okazja do podjęcia rozmowy na temat właściwego przyrządzania posiłków zdrowych i bez cukru. Nieco starsze dzieci mogą pomagać rodzicowi w przygotowaniu dań, towarzyszyć im może nawet lalka (a gdy taka lalka będzie kucharką, to już w ogóle!).

Co zamiast cukru białego? Uwaga na słodziki!

Rodzice, poszukując produktów bez cukru, często padają ofiarą sprytnych koncernów spożywczych, które podkreślają, że nie dodają białego cukru do swoich produktów. Ukrywają go jednak pod inną nazwą. Dlatego jeśli na etykiecie artykułu znajdziesz informację, że w składzie znajduje się sacharoza, syrop glukozowo-fruktozowy, glukoza, fruktoza, dekstroza, maltoza, maltodekstryna, karmel czy aspartam (E951), odłóż produkt z powrotem na półkę. Wszystkie wymienione substancje są związkami chemicznymi, pochodnymi cukrów prostych.

Warto także wiedzieć, że na etykietach składniki wymienione są w nieprzypadkowej kolejności. Na pierwszym miejscu znajduje się komponent, którego jest najwięcej, a na samym końcu ten, którego procentowo jest najmniej w całym produkcie. Jeśli więc na początku listy widnieje cukier (lub sprytnie zakamuflowany cukier pod jedną z powyższych nazw), oznacza to, że jest go faktycznie sporo.

No dobrze, ale owoce czy miód też są słodkie, mają więc cukier (dokładniej fruktozę) – czy powinniśmy przestać je jeść? Nie, naturalnie występujące cukry nie są tak szkodliwe dla ludzkiego organizmu. Podobnie przedstawia się sprawa z laktozą, cukrem mlekowym. Jeśli dziecko czuje się dobrze po wypiciu mleka lub jogurtu naturalnego, nie ma potrzeby kupować produktów bez laktozy. Pamiętaj jednak, że chociaż owoce są bogate w witaminy, w dalszym ciągu zawierają fruktozę. Ta występująca naturalnie robi o wiele mniej szkód w naszym organizmie niż przetworzona, jednak nie jest mu całkowicie obojętna. Osoby z otyłością powinny ograniczyć spożycie owoców na rzecz warzyw.

Cukier biały, brązowy i trzcinowy – nie daj się nabrać!

Nie jest prawdą, jakoby cukier brązowy był zdrowszy od białego. Ten z buraka cukrowego to niemal w 100% sacharoza. Do brązowego dodawane są barwniki karmelowe, które barwią go na brązowy kolor. Ot, taka różnica.

To może cukier trzcinowy będzie odpowiedniejszy? Nie jest on oczyszczany z melasy, więc zawiera składniki odżywcze. To chyba dobrze, prawda? Niestety, ich ilość jest znikoma. Co więcej, cukier trzcinowy zawiera mniej sacharozy niż dwa wcześniejsze rodzaje, ale zaledwie o 2%!

Wniosek jest prosty – żaden z tych cukrów nie jest zdrowy.

Czym zastąpić cukier?

Naturalnych i zdrowych zamienników cukru nie brakuje. Można je stosować podczas przygotowywania potraw oraz deserów i podawać dziecku, które domaga się czegoś słodkiego.

Czym zastąpić cukier w diecie dziecka? Choćby miodem (naturalnym, nie sztucznym!). Pamiętaj jednak, że produkt ten zawiera cukier prosty, fruktozę, więc duże jego ilości również nie są wskazane. Na korzyść miodu przemawia to, że zawiera on niewielkie ilości witamin i minerałów, a także antyoksydanty. Miodu nie można podawać dzieciom poniżej drugiego roku życia, nie należy go również mieszać z gorącymi napojami, gdyż traci swoje zdrowotne właściwości.

Zdrowym zamiennikiem cukru jest także syrop klonowy, bardzo popularny zwłaszcza w Kanadzie i USA. Nie jest wolny od cukrów prostych (zawiera sporo sacharozy), posiada jednak mniej kalorii niż miód, a także sporo witamin, przeciwutleniaczy i mikroelementów. Jest zdrowszy od cukru białego, jednak nie powinniśmy z nim przesadzać.

Szukając zdrowego cukru, powinniśmy zatrzymać się przy stewii. To niezwykle słodka, mało kaloryczna roślina liściasta. Jest słodsza od cukru białego o jakieś 300 razy, dlatego wystarczy jej znikoma ilość, aby posłodzić np. herbatę. Jest dostępna w wielu formach: tabletkach, proszku i płynie, można ją także hodować w doniczce. Nie powoduje próchnicy, działa bakteriobójczo i grzybobójczo. Ma dużo składników mineralnych, witaminy z grupy B, a także witaminę C i A. Posiada jednak charakterystyczny, lekko gorzkawy smak.

Zamiast cukru można używać także ksylitolu. Jest on pozyskiwany z brzozowej kory. Ma działania antybakteryjne i zwiększające odporność, polecany jest alergikom. Ksylitol zmniejsza także rozwój próchnicy, stosowany jest nawet w pastach do zębów (zastępuje fluor). Podobnie jak w przypadku miodu mogą go jeść dzieci od 2 roku życia. Niestety, producenci żywności wykorzystują popularność ksylitolu na swoją korzyść. Zanim go kupimy, zwróćmy więc uwagę na to, czy rzeczywiście został stworzony z brzozy, nie zaś z np. kukurydzy.

Czym zastąpić słodycze?

  • Wspaniałym zamiennikiem słodyczy są suszone owoce. Szczególnie słodkie są daktyle, ale warto poczęstować malucha również śliwkami, morelami lub figami.
  • Dziecku powinny posmakować owocowe koktajle (najlepiej gdyby nie były dodatkowo dosładzane), chipsy owocowe lub świeże owoce.
  • Domowe, bezcukrowe słodkości, jak np. batony musli, desery na bazie jogurtu lub awokado, są pyszne, zdrowe i zaspokoją chęć na słodycze.
  • Chociaż nie są słodkie, posiadają dużo błonnika, kwasy tłuszczowe omega-3 oraz witaminę E. Mowa oczywiście o orzechach.

Komentarze

Dodaj komentarz

Skomentuj artykuł:

Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone *

Naciskając przycisk "Skomentuj" akceptujesz Regulamin serwisu.

Polecamy do przeczytania