Przejdź do treści
Nauka samodzielnej zabawy – jak nauczyć dziecko samodzielnej zabawy?

Nauka samodzielnej zabawy – jak nauczyć dziecko samodzielnej zabawy?

Często się zdarza, że rodzice, opiekując się maluchem, poświęcają mu całkowicie swój czas, rezygnując z siebie. Każdy jednak potrzebuje odpoczynku i relaksu. Z tego też powodu opiekunowie marzą o znalezieniu zabawki „idealnej”, którą brzdąc będzie chciał bawić się samodzielnie. Jak nauczyć dziecko bawić się samemu? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w niniejszym artykule.

Jak nauczyć dziecko samodzielnej zabawy?

Wiadomo – rodzice są dla dziecka najważniejszymi osobami  w ich życiu i tak naprawdę więcej mu do szczęścia nie potrzeba, wystarczy mu jedynie nasza uwaga i bliskość. Jednak rodzic potrzebuje chwili wytchnienia lub zwyczajnie musi zająć się innymi obowiązkami (chociażby domowymi). Co robić w takiej sytuacji? Od czego rozpocząć przygodę z samodzielną zabawą?

Takie starania można podejmować już od najmłodszych lat maluszka, chociażby pokazując mu, że samemu też można się świetnie bawić, a co za tym idzie – uczyć się samodzielności i budować pewność siebie. Ważne jest, by wspierać działania malucha, cieszyć się każdą rozpoczętą przez niego zabawą, samemu je inicjować i chwalić, kiedy zrobi postępy w samodzielnej zabawie.

Niezwykle istotne jest także to, by dziecko czuło, że mama czy tata są tuż obok. Każdy maluszek jest inny – jeden szybciej przyzwyczaja się do przebywania bez rodzica, inny potrzebuje na to znacznie więcej czasu, dlatego stopniowo wydłużajmy chwile samodzielnej zabawy, bądźmy w pobliżu, ale starajmy się nie uczestniczyć we wszystkich aktywnościach dziecka.

Jak wybierać zabawki do samodzielnej zabawy?

Bardzo ważne jest, by zabawki kupować w przemyślany sposób. Wybierajmy takie, którymi dzieci mogą bawić się na wiele sposobów. Kiedy dziecko widzi zabawkę po raz pierwszy, warto pokazać mu jak można się nią bawić – czy to w sposób tradycyjny, czy bardziej kreatywny, wykraczający poza przyjęte schematy.

Dzieci lubią bawić się, naśladując dorosłych (zwłaszcza rodziców), dlatego chętniej będą się bawiły zabawkami, dzięki którym będą mogły robić to, co robi mama czy tata. Kiedy chcemy ugotować obiad, zaproponujmy mu zabawę w gotowanie posiłku np. dla latek czy misia. W tym celu możemy zaproponować malcowi zabawki z serii AGD, które są również w ofercie Smily Play. Kiedy chcemy chwilę popracować przy komputerze, takie miejsce do pracy można również przygotować dziecku, wręczając mu zadedykowany dla najmłodszych laptop lub tablet. Naśladowanie dorosłych sprawia dzieciom wiele satysfakcji i rozwija nowe umiejętności.

O czym pamiętać podczas nauki samodzielnej zabawy?

Ważne jest, aby nie przerywać zabawy dziecku, kiedy zaangażuje się ono w samodzielną zabawę. Nie denerwujmy się również, kiedy po zabawie pojawi się bałagan. Kontrolujmy sytuację, ale w nią nie ingerujmy (oczywiście, o ile nie stanowi ona zagrożenia dla zdrowia lub życia dziecka!).

Z mniejszymi dziećmi rozpoczynajmy zabawę od pokazania mu kilku zabawek, z których będzie mógł wybrać tę, którą będzie chciał się bawić. Jeśli zasypiemy malucha toną gadżetów, będzie zdezorientowany i może nie chcieć bawić się żadną z nich.

I przede wszystkim – chwalmy dzieci, kiedy bawią się same i pokazujmy, że zabawa samemu to naprawdę świetna sprawa!

Komentarze

Dodaj komentarz
Magdalena Seweryn

nauka samodzielnej zabawy rozwija dziecko, wyrabia umiejętność myslenia, rozbudza pomysłowość, zachęca do samorealizacji. Natomiast bardzo wazne jest aby dziecko było pewne siebie wtedy też nie będzie nieśmiałe ani wstydliwe, dzielnie będzie podejmowało wyzania i wszelkie próby działania.

Ilona Plebanek

Często bywa tak, że rodzice wyręczają dzieci, narzucają zabawę, poprawiają po dziecku bo chcą by wszystko było perfekcyjnie.

Anna Bier

W naszym przypadku najstarsza córka w momencie gdy pojawiło się młodsze rodzeństwo poczuła się trochę odsunieta. Z dwójką maluchów miałam bardzo mało czasu dla niej ale np gdy gotowa łam obiad wołałam ją do pomocy. Córka gotowala obok na swojej zabawkowej kuchni. Zawsze udało się wykorzystać codzienne obowiązki do spędzania wspólnie czasu. Z czasem córka zaczęła bawić się sama, teraz to ja muszę ubiegać się o jej czas �

Ania Kowalska

Córka nie potrafiła się za bardzo bawić samodzielnie, dopiero jak zaczęła chodzić do przedszkola to się to zmieniło

Skomentuj artykuł:

Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone *

Naciskając przycisk "Skomentuj" akceptujesz Regulamin serwisu.

Polecamy do przeczytania